Przejdź do treści

    Zapisy online otwarte

    Wróć do bloga
    Neuroróżnorodność
    16 marca 202612 min

    To brzmi jak ja. O diagnozie ADHD u dorosłych

    dr Karina Szafrańskadr Karina Szafrańska
    To brzmi jak ja. O diagnozie ADHD u dorosłych

    Siedzisz na konsultacji w poradni. Specjalista opisuje, jak funkcjonuje Twoje dziecko: trudność z kończeniem zadań, skakanie między aktywnościami, wrażliwość na krytykę, głowa pełna pomysłów, ale chroniczny problem z tym, żeby cokolwiek z nich wyszło. I w pewnym momencie orientujesz się, że nie myślisz już o dziecku.

    Myślisz o sobie.

    Wielu rodziców, którzy przychodzą do nas po diagnozę dziecka, wychodzi z podobnym uczuciem. Coś kliknęło. Puzzle, które przez lata nie pasowały do siebie, nagle zaczynają tworzyć obraz. I pojawia się pytanie, które trudno powiedzieć głośno: „A co z mną?"

    Ten artykuł jest właśnie dla Was.

    ADHD jest dziedziczne - i to nie jest przypadek

    Zanim pójdziemy dalej, jedno ważne zdanie: ADHD ma silny komponent genetyczny. Badania wskazują, że jeśli dziecko ma ADHD, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeden z rodziców też je ma, albo miał, tylko nikt tego nigdy nie nazwał.

    To nie oznacza, że „coś jest złego w rodzinie". To oznacza, że pewien sposób funkcjonowania mózgu jest przekazywany z pokolenia na pokolenie, tak samo jak kolor oczu czy predyspozycja do określonych talentów.

    Dr Karina Szafrańska, neurologopedka, pedagożka i założycielka Ad Verbum, zajmuje się ADHD od lat i mówi o tym tak: kiedy diagnozujemy dziecko, często prosimy rodzica, żeby wypełnił kwestionariusz dotyczący własnego funkcjonowania. Nie po to, żeby kogokolwiek oceniać. Po to, żeby zrozumieć, skąd pochodzi ta konkretna konfiguracja.

    I bardzo często rodzic siedzi, patrzy w pytania i mówi: „Ale to jest o mnie".

    Dlaczego nikt nie powiedział mi tego wcześniej

    Większość dorosłych, którzy dziś dowiadują się o swoim ADHD, dorastało w czasie, kiedy diagnozy tej po prostu nie stawiano. Albo stawiano ją wyłącznie ruchliwym chłopcom, którzy nie mogli usiedzieć na lekcji.

    Tymczasem ADHD u dorosłych wygląda zupełnie inaczej niż w podręcznikowym opisie dziecka z nadpobudliwością.

    • Zamiast biegania po klasie: myśli, które pędzą, trudno je zatrzymać, trudno wybrać, od której zacząć.
    • Zamiast krzyczenia na lekcji: godziny spędzone na „zaraz zacznę", poczucie, że czas przecieka przez palce, mimo że naprawdę chciałeś/-aś coś zrobić.
    • Zamiast walenia w ławkę: wiercenie nogą, bazgranie, szukanie czegoś do potrzymania w rękach, niezdolność do siedzenia w ciszy na długiej naradzie.

    A do tego: znana wielu dorosłym z ADHD umiejętność hiperfokusu. Kiedy coś naprawdę wciągnie, potrafisz pracować nad tym przez osiem godzin bez przerwy, całkowicie tracąc poczucie czasu. I pytanie, które potem słyszysz: „Ale jak możesz mieć ADHD, skoro jesteś w stanie się tak skupić?" Właśnie dlatego: hiperfokus to też cecha ADHD, nie dowód na jego brak.

    Co przez lata słyszały osoby z niezdiagnozowanym ADHD

    „Masz potencjał, ale się nie starasz."

    „Gdybyś się poorganizował/-a, wszystko by szło lepiej."

    „Jesteś inteligentna/-y, więc po prostu jesteś leniwa/-y."

    „Czemu zawsze zostawiasz wszystko na ostatnią chwilę?"

    „Mogłabyś/-byś bardziej uważać."

    Brzmi znajomo? Większość dorosłych z ADHD słyszała te zdania przez całe życie. I uwierzyła w nie. Zbudowała o sobie przekonanie: jestem osobą, która nie potrafi się zebrać. Która jest chaotyczna. Która nie dorównuje innym. Która musi się bardziej starać.

    A tymczasem ich mózg pracował inaczej, nie gorzej. Po prostu nikt tego nie wiedział.

    Dr Szafrańska podkreśla, że diagnoza ADHD u dorosłego to często moment głębokiej ulgi, nie wyroku. To nie jest nowa informacja o tym, co jest nie tak. To wyjaśnienie tego, co przez lata wyglądało jak wada charakteru.

    Jak ADHD dorosłych różni się od ADHD u dzieci

    Kiedy myślimy o ADHD, często widzimy przed oczami dziecko, które nie może usiedzieć w miejscu. U dorosłych obraz jest zwykle bardziej subtelny i bardziej wewnętrzny.

    Uwaga i koncentracja

    Trudność nie polega na tym, że dorosły nie może się skupić na niczym. Polega na tym, że skupienie jest bardzo nierówne: na rzeczach angażujących działa doskonale, na zadaniach „ważnych, ale nudnych" prawie wcale. Efekt: prokrastynacja nie z lenistwa, ale z niemożności uruchomienia się przy braku wewnętrznej stymulacji.

    Organizacja i czas

    Czas u osób z ADHD dzieli się na „teraz" i „nie teraz". Termin za trzy tygodnie? To „nie teraz" - i przez trzy tygodnie nie istnieje jako realny. Termin jutro? To już „teraz" i pojawia się intensywny wysiłek, żeby zdążyć. Stąd odkładanie na ostatnią chwilę, które otoczenie interpretuje jako brak odpowiedzialności.

    Emocje

    ADHD to nie tylko uwaga i ruchliwość. To też intensywność emocjonalna. Szybkie przejście od entuzjazmu do frustracji. Silna reakcja na krytykę (nawet łagodną). Poczucie przytłoczenia w sytuacjach, które innym wydają się zwykłe. I trudność z „przełączeniem" się, kiedy coś naprawdę zdenerwuje lub zasmuci.

    Relacje

    Trudność z dotrzymywaniem umów (nie z braku chęci, ale z zapominania lub złego szacowania czasu), przerywanie w rozmowach, zmiana tematu zanim rozmówca skończy. Osoby bliskie czasem czują się niesłyszane, choć druga strona naprawdę słuchała, tylko jej głowa pobiegła dalej.

    Mocne strony

    Kreatywność, myślenie nieszablonowe, zdolność do intensywnej pracy w obszarach pasji, szybkie łączenie odległych pomysłów, duża empatia, odwaga w działaniu. ADHD to nie tylko trudności. To konfiguracja, która w odpowiednim kontekście bywa ogromną siłą.

    Jak wygląda diagnoza ADHD u dorosłego

    Diagnoza ADHD u dorosłego to nie test na inteligencję ani zestaw pytań z internetu. To proces, który wymaga rozmowy, obserwacji i wiedzy o tym, jak ADHD manifestuje się w dorosłości, bo to zupełnie inny obraz niż u dziecka.

    W Ad Verbum diagnozę ADHD u dorosłych przeprowadza dr Karina Szafrańska. Proces wygląda następująco:

    Szczegółowy wywiad

    Rozmawiamy o tym, jak wyglądało Twoje dzieciństwo i szkolny czas. Jakie miałeś/-aś trudności. Co szło naturalnie. Jakie dostałeś/-aś informacje zwrotne od nauczycieli i bliskich. ADHD u dorosłego to zawsze historia z dzieciństwa, tylko opowiedziana z nowej perspektywy.

    Kwestionariusze diagnostyczne

    Używamy narzędzi klinicznych dedykowanych dorosłym, nie skali dziecięcych. Pytania dotyczą codziennego funkcjonowania: pracy, relacji, organizacji, emocji.

    Analiza funkcjonowania w różnych obszarach

    Szkoła, praca, relacje, gospodarka czasem. ADHD u dorosłego rozpoznaje się na podstawie obrazu całości, nie jednego objawu.

    Wykluczenie innych przyczyn

    Podobne trudności mogą wynikać z przewlekłego stresu, wypalenia zawodowego, stanów lękowych, zaburzeń snu. Dobra diagnoza uwzględnia te obszary i ocenia, co jest czym.

    Po procesie diagnostycznym otrzymujesz opinię opisującą Twój profil funkcjonowania oraz konkretne rekomendacje: co pomaga, co warto zmienić, czy wskazana jest terapia, konsultacja psychiatryczna lub inne wsparcie.

    Co po diagnozie

    Diagnoza to dopiero początek. Pojawia się pytanie: i co teraz?

    Po pierwsze: zrozumienie. Wiedza o tym, jak działa Twój mózg, zmienia sposób, w jaki interpretujesz swoje zachowanie. Prokrastynacja przestaje być „wadą charakteru", a staje się zjawiskiem, które można rozumieć i któremu można przeciwdziałać konkretnymi strategiami.

    Po drugie: strategie. Nie wszystko działa dla wszystkich, ale istnieje duży zestaw sprawdzonych narzędzi: techniki organizacji czasu, sposoby na uruchamianie się przy nudnych zadaniach, strategie radzenia sobie z intensywnymi emocjami. To się da nauczyć.

    Po trzecie: decyzja o dalszym wsparciu. Dla części dorosłych wystarczy diagnoza i kilka sesji pracy nad konkretnymi trudnościami. Dla innych pomocna okazuje się regularna terapia, konsultacja psychiatryczna lub jedno i drugie. Nie ma jednej ścieżki.

    Dr Szafrańska zaznacza, że praca z dorosłymi z ADHD różni się od pracy z dziećmi przede wszystkim tym, że dorosły przychodzi z całą historią interpretacji siebie. Często trzeba najpierw „odinstalować" stare przekonania, zanim będzie można zbudować nowe.

    Kiedy warto rozważyć diagnozę

    Nie ma jednej listy, która decyduje o tym. Ale oto kilka sytuacji, które wiele osób opisuje jako moment, kiedy zaczęło zadawać sobie pytania:

    • Twoje dziecko właśnie otrzymało diagnozę ADHD i słyszysz w opisie coś bardzo znajomego.
    • Od lat masz wrażenie, że działasz „na ostatniej chwili", że godziny znikają bez efektu, że zaczynasz dużo, kończysz mało, i że to nie jest kwestia lenistwa, bo naprawdę chcesz inaczej.
    • Słyszałeś/-aś przez lata, że masz potencjał, ale „nie wykorzystujesz go". Osiągasz dużo w obszarach pasji, ale w „zwykłych" sprawach codziennych czujesz się permanentnie za sobą.
    • Relacje w pracy lub w domu bywają napięte z powodów, które dotyczą organizacji, dotrzymywania słowa lub emocjonalnych reakcji, których sam/-a nie rozumiesz.
    • Jesteś rodzicem i widzisz, że Twoje trudności wpływają na to, jak funkcjonujesz z dzieckiem, szczególnie z dzieckiem, które właśnie dostało diagnozę.

    Najczęściej zadawane pytania

    Czy diagnozy ADHD u dorosłych stawia psychiatra czy psycholog?

    Diagnozę psychologiczną przeprowadza psycholog. Psychiatra może postawić diagnozę kliniczną i, jeśli jest taka potrzeba, przepisać leki. Obie ścieżki mogą być równoległe. W Ad Verbum przeprowadzamy diagnozę psychologiczną, czyli szczegółową ocenę funkcjonowania, z której możesz skorzystać samodzielnie lub jako uzupełnienie konsultacji psychiatrycznej.

    Czy diagnoza ADHD u dorosłego automatycznie oznacza leki?

    Nie. Decyzja o farmakoterapii należy do psychiatry i jest podejmowana indywidualnie. Wiele osób dorosłych z ADHD funkcjonuje skutecznie bez leków, korzystając z terapii i strategii organizacyjnych. Diagnoza psychologiczna jest krokiem do zrozumienia, nie przepisaniem.

    Skończyłem/-am 40 lat. Czy w tym wieku diagnoza ma jeszcze sens?

    Tak. Diagnoza w każdym wieku daje to samo: zrozumienie. Dla wielu dorosłych to moment, który zmienia sposób, w jaki patrzą na własną historię. Strategie radzenia sobie są pomocne niezależnie od tego, kiedy zaczyna się je stosować. ADHD u dorosłych często współwystępuje też ze spektrum autyzmu - jeśli widzisz w sobie obie rzeczy, zobacz nasz artykuł o diagnozie spektrum u dorosłych.

    Czy ADHD u dorosłych to to samo co u dzieci?

    To ten sam neurotyp, ale inaczej wyglądający. U dzieci dominuje obraz zewnętrzny: ruchliwość, impulsywność, trudność z siedzeniem w miejscu. U dorosłych obraz jest bardziej wewnętrzny: chaos myśli, trudności z organizacją czasu, intensywność emocjonalna, prokrastynacja. Dlatego diagnoza dorosłych wymaga innych narzędzi i innego spojrzenia.

    Mam dziecko z ADHD i chcę zrozumieć, jak to jest „od środka". Czy diagnoza jest potrzebna?

    Diagnoza jest potrzebna, jeśli chcesz wiedzieć, czy sam/-a masz ADHD. Jeśli chcesz lepiej rozumieć dziecko, pomocna może być konsultacja, podczas której omawiamy, jak ADHD wygląda w codziennym życiu rodziny i jak wspierać dziecko oraz siebie. Pomocny może być też nasz artykuł o tym, co czuje dziecko z ADHD.

    Czy jeśli świetnie sobie radziłem/-am w szkole, to wyklucza ADHD?

    Nie. Wiele osób z ADHD „radzi sobie" w szkole dzięki wysokim kompetencjom w obszarach pasji, dodatkowej motywacji wynikającej z lęku przed porażką albo ogromnego wysiłku wkładanego w to, co innym przychodzi łatwiej. Diagnoza nie opiera się na ocenach. Opiera się na tym, jak naprawdę funkcjonujesz.


    Ta myśl, która pojawiła się na konsultacji dziecka, jest warta uwagi

    Wielu rodziców przez lata myśli: „Jakoś sobie radzę. Inni mają gorzej. Nie ma sensu grzebać."

    I rozumiemy to. Diagnoza dorosłego to nie szukanie problemów. To szansa, żeby część rzeczy w sobie zrozumieć. Żeby przestać tłumaczyć sobie, że jesteś „po prostu taki/-a". I żeby mieć konkretne narzędzia, zamiast liczyć, że tym razem jakoś wyjdzie.

    A jeśli jesteś rodzicem dziecka z ADHD, jest jeszcze jeden wymiar: dziecko, które widzi rodzica rozumiejącego swój sposób funkcjonowania i radzącego sobie z nim świadomie, dostaje coś bardzo ważnego. Nie przekaz, że „z tym się żyje i tyle". Przekaz, że można to rozumieć i działać.

    Jeśli ta myśl, która pojawiła się na konsultacji, wciąż gdzieś siedzi, zapraszamy na rozmowę. Wspólnie ustalimy, jaki jest najlepszy następny krok.

    Zastanawiasz się, czy diagnoza ADHD u dorosłego jest czymś dla Ciebie? Zapraszamy na konsultację z dr Kariną Szafrańską.


    Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Powstał w oparciu o doświadczenie kliniczne dr Kariny Szafrańskiej, neurologopedki i pedagożki, w tym jej publikację „Wybrane zaburzenia behawioralno-emocjonalne u dzieci i młodzieży (ADHD, zespół Aspergera) a niepowodzenia szkolne" (Difin, 2012).

    ADHD
    ADHD dorośli
    diagnoza
    neuroróżnorodność
    psycholog
    dorosłość